RSS
 

Archiwum dla kategorii ‘Optyka’

Przystrzeliwanie broni

12 wrz

Przepisy /zasady wykonywania polowania/ nakazują myśliwemu przystrzeliwanie broni przynajmniej raz do roku. W praktyce łowca powinien robić to znacznie częściej. Nie ma innej opcji jak powtórne przystrzelanie przy dużych zmianach temperatury (np. zimą, przy silnym mrozie) oraz przy zmianie typu czy rodzaju pocisku, a nawet partii amunicji od tego samego producenta.

Broń przystrzeliwujemy tylko na strzelnicy i zawsze sami. Nie ma praktycznego sensu powierzanie tego zadania rusznikarzowi czy koledze. Różnice w budowie fizycznej każdego strzelca wpływają na zmianę sposobu trzymania i przykładania broni. Wpływa to na zmiany położenia średniego punktu trafienia (ŚPT). Może więc się okazać, iż sztucer przystrzelany przez rusznikarza bije w naszych rękach zupełnie inaczej. Jeżeli już ktoś przystrzeliwuje naszą broń, konieczne jest osobiste oddanie przynajmniej dwóch strzałów, sprawdzenie wyniku i wprowadzenie ostatnich korekt na bębnach. Najlepiej strzelać bez obecności osób trzecich, które tylko rozpraszają strzelca. Obecność instruktora jest natomiast wskazana przy braku umiejętności wprowadzania poprawek na bębnach celownika optycznego. Instruktor ma jednak tylko nauczyć adepta pracy na bębnach korekcyjnych – i na tym jego rola powinna się skończyć.

Przeczytaj resztę notki »

 
Komentarze (28)

Napisane w kategorii Broń, Optyka

 

Kolimator Redring

21 sty

Na rynku kolimatorów typu otwartego  pojawił się jakiś czas temu model przeznaczony wyłącznie na broń śrutową.  Przyrząd nazywa się Redring; został opracowany przez Szweda P.O Ostergrena. Jest on myśliwym i strzelcem sportowym, prowadzącym od 25 lat własną szkołę strzelecką.  Przez kursy Ostergrena przewinęło się ok. 30 tys.  ludzi.  Stanowi to niebagatelną liczbę; on sam zresztą jest znany w całej Skandynawii.  Redring  bywa przedstawiany w reklamach, jako swoista rewolucja w świecie „red dotów”.  Prawdą  jest, iż wcześniej nie projektowano kolimatorów specjalnie na „shotguny”. Wyrób dzierży więc palmę pierwszeństwa. Nie ma co do tego wątpliwości.

Przeczytaj resztę notki »

 
Komentarze (18)

Napisane w kategorii Optyka

 

Oko orła

04 wrz

Wydawałoby się, iż w dziedzinie celowników optycznych czy dalmierzy wszystko już wynaleziono.  Czy więc da się czymkolwiek nas zaskoczyć? Okazuje się, że tak.

 Rosjanie, którzy w powszechnym mniemaniu zostali daleko w tyle za światowym rynkiem optyki wciąż wprowadzają interesujące nowości. Jak potoczy się dalsza kariera tych opracowań, trudno prorokować. Warto jednak zapoznać się z nimi, bo kto wie czy nie trafią na nasze rynki. A może patenty te zostaną kupione przez znanych, pierwszoligowych wytwórców z Europy czy USA i ci przedstawią dalsze modyfikacje celowników? Czas pokaże.

Pierwsza luneta celownicza nazywana jest „okiem orła” i  sygnowana  oznaczeniem POG 4/10 x 30. W założeniu celownik ma łączyć zalety optyki o stałym i zmiennym powiększeniu.

Orzeł obserwuje podczas lotu bardzo szeroki wycinek terenu, jednak tylko centralna część oka tego królewskiego ptaka pracuje z „dużym powiększeniem”.  Z punktu widzenia optyki oko orła jest wyposażone jak gdyby w możliwość pracy na dwóch krotnościach jednocześnie. Poruszając głową, orzeł może bardziej szczegółowo obejrzeć dowolną część pola widzenia.

Przeczytaj resztę notki »

 
Komentarze (6)

Napisane w kategorii Optyka

 

Dobór celownika optycznego

14 sie

Wydaje się, iż chwili obecnej odpowiedni dobór lunety celowniczej jest ważniejszy niż wybór broni. Uwaga – na rynku nie ma niedostatecznej jakościowo broni kulowej, ale kiepskich celowników jest całe mnóstwo. Znaczna cześć taniutkiej optyki może być wykorzystywana tylko na broni na kulki plastikowe (ASG). Aktualnie wykorzystuję trzydzieści trzy klasyczne celowniki optyczne /nie licząc kolimatorów/, wszystkich klas jakościowych. Dziesiątki wcześniej eksploatowanych przez mnie lunet uległo uszkodzeniom bądź zniszczeniom. Zdarzało się to nawet optyce z najwyższej półki. Daje to pewne doświadczenie i pozwala na formułowanie ostrożnych wniosków.

Świat idzie naprzód, postępu nie da się zatrzymać. Poglądy na temat celowników, nawet te sprzed kilku czy kilkunastu lat zostają szybko przewartościowane.

Luneta Vixen 5 20x50 na sztucerze Carl Gustaf

Luneta Vixen 5 20×50 na sztucerze Carl Gustaf

Przeczytaj resztę notki »

 
Komentarze (332)

Napisane w kategorii Optyka

 

Celowniki March

28 maj

Lunety March są oferowane przez firmę DEON Optical Design Corporation, założoną w październiku 2004 roku.

W 2007 roku debiutowała luneta benchrestowa March o parametrach 40 x 52, natomiast w połowie 2008 roku na rynek trafiły nowe celowniki o parametrach 10 – 60 x 52; 50 x 52 BR i 60 x 52 BR. W 2009 roku pojawiła się wpierw luneta 5 – 32 x 52 BR, a potem bardzo ciekawy model MARCH  BR   36 – 55 x 52 EP (tylko dwie przestawne krotności, 55 x przy normalnym ustawieniu okulara, 36 x przy jego wysunięciu w tył).

Przeczytaj resztę notki »

 
Komentarze (4)

Napisane w kategorii Optyka

 

Ocznik czyli świńskie ucho

28 kwi

Nie tak dawno temu do jednego z olsztyńskich rusznikarzy zawitał  klient. Był to ponoć myśliwy doświadczony, z niemałym stażem. Panie szanowny, luneta mi szwankuje – zagaił. Obraz się pogorszył, stwierdź Pan sam – do wyrzucenia będzie czy może coś da się zaradzić.  Wyjął z futerału sztucer z niezłą optyką. Popatrz Pan  – jak tu trafiać, skoro ledwo widać.

Na okular nasadzona była długa guma – ocznik czy jak kto woli świńskie ucho. Kiedyś ten „patent” był dość powszechnie stosowany, obecnie wierności dochowują mu tylko nieliczni.

Przeczytaj resztę notki »

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Optyka

 

Test najtańszych lunet do pędzeń

31 mar

 Jakie wymagania stawiać należy przed typową lunetą, osadzoną na broni do polowań leśnych i pędzonych? Najważniejsze jest duże pole widzenia. Im większy wycinek pola widzenia jesteśmy w stanie wychwycić, tym większe szanse na sukces łowiecki. Przy okazji wzrasta poziom bezpieczeństwa. Minimum to 30 m/100 m. Najlepiej jak przekracza on 35 metrów. Topowe celowniki dysponują polem widzenia większym od 46 metrów (przy krotności 1 x).

Drugi warunek to odporność mechaniczna, zarówno na odrzut broni jak i udary boczne. Sztucery do pędzeń nierzadko generują potężne pchniecie, wszak tutaj mądry łowca wybierze kaliber nie mniejszy od  8 x 57 JS.  Wiąże się z tym nominalna odległość od oka. Nie może być zbyt mała, bo możemy uszkodzić sobie łuk brwiowy. Minimum to 80 mm.

Przeczytaj resztę notki »

 
Komentarze (36)

Napisane w kategorii Optyka

 

Dalmierz z funkcjami balistycznymi ZAP 1600 B

16 mar

ZAP 1600 B jest zbliżony do dalmierza balistycznego firmy Leica (CRF 1600), ale  tańszy.  Produkt, przewidziany pierwotnie do wojskowych zastosowań trafia już na rynki cywilne.

Dalmierze laserowe firmy OP  Electronics produkowane są w kilku wariantach. Warto podkreślić ich znaczny zasięg, przy bardzo małych gabarytach i niskiej masie. Można mierzyć odległość do punktowych celów nawet do tysiąca metrów, przy celach powierzchniowych dystans pracy wzrasta do 1460 – 1800 metrów. Zasięg dalmierza określany jest cyfrą umieszczoną przy nazwie modelu, np. ZAP 1600 mierzy do 1600 jardów, ZAP 2000 do 2000 jardów (1 jard = 0,92 m). Dodatkowe oznaczenie „B” sygnalizuje wbudowane funkcje balistyczne dalmierza, zaś „W” możliwość bezprzewodowej pracy ze specjalnym modułem snajperskim, umieszczonym na celowniku optycznym.

Przeczytaj resztę notki »

 
Komentarze (7)

Napisane w kategorii Optyka

 

Bębny regulacyjne celowników optycznych.

09 paź

Wraz z postępem techniki komplikuje się obsługa celowników optycznych. Pierwsze celowniki nie miały żadnych regulacji ostrości obrazu, siatki  czy położenia krzyża. Japoński celownik optyczny do karabinu Arisaka, używany nawet do 1945 roku nie posiadał żadnych bębnów regulacyjnych. Snajper przystrzeliwał optykę po prostu w punkt na 300 metrów, regulując zgrubnie jej położenie na montażu, natomiast na bliższych dystansach znał przewyższenia. Przy strzelaniu na dalsze odległości wykorzystywał punkty umieszczone na pionowym grocie, poniżej ostrza. Następnym krokiem był pojedynczy, górny bęben regulacyjny w odległości (czyli płaszczyźnie pionowej), znany starszym myśliwym m.in. z celowników Zeissa z byłego DDR. Regulacja w płaszczyźnie poziomej (kierunku) odbywała się na montażu. Nie było to oczywiście wygodne. Celowniki te w późniejszym czasie miały często dwa górne bębny, przy czym jeden służył do regulacji ostrości.

Przeczytaj resztę notki »

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Optyka

 

Lornetka dla myśliwego

12 sie

 Obecnie prawie każdy sztucer zapewni nam precyzyjne trafienie w cel. Niezależnie od tego czy kosztuje tysiąc czy osiem tysięcy złotych. Jednak nawet najlepsza broń gwintowana na nic się nie zda jeśli nie wspomożemy jej dobrą optyką – celownikiem optycznym i lornetką.

 

Łowca musi posiadać lornetkę, co do tego nie ma żadnych wątpliwości. Wymusza to choćby konieczność zachowania warunków bezpieczeństwa.  Bez dobrych „szkieł” nie rozpoznamy celu. Ile tragicznych wypadków na polowaniu ma z tym związek, nie warto chyba przytaczać.  Nikt też nie zaprzeczy, iż lornetka to zakup długoterminowy. Warto dziesięć razy pomyśleć, inaczej może się zdarzyć, iż zamiast rzeczy przydatnej kupimy zwykły bubel. Zanim jednak zastanowimy się nad czynnikami ułatwiającymi dokonanie wyboru, przypomnijmy sobie podstawowe kwestie tyczące układów optycznych.

Przeczytaj resztę notki »

 
Komentarze (5)

Napisane w kategorii Optyka