RSS
 

Strach przed strzałem.

26 sty

Strach przed strzałem nie jest wcale zjawiskiem tak rzadkim jak się wydaje.  Uważa się, iż przypadłość ta dotyczy około 10 % myśliwych i strzelców sportowych. Można zdefiniować to zjawisko jako niekontrolowane, spazmatyczne wciskanie spustu, wyzwalane nieświadomym strachem przed bronią i strzałem. Standardowe symptomy to odsuwanie głowy od grzbietu kolby, zamykanie oczu czy ostre napinanie (skracanie) mięśni podczas odpalenia.

Expres afrykański firmy Fanzoj musi mieć pchnięcie

Przeczytaj resztę notki »

 
Komentarze (11)

Napisane w kategorii Broń

 

.700 Nitro Express

20 gru

Powszechnie wiadomo, iż polowania na „wielką piątkę” wymagają broni dużego kalibru. Za minimum uważa się słynny .375 H & H Magnum, który po dziś dzień jest najpopularniejszym kalibrem zawodowców w Afryce. Wymaga on jednak precyzyjnego lokowania kuli, inaczej spotkanie z bawołem czy nosorożcem może być ostatnim doświadczeniem myśliwego. Co dobre dla profesjonalisty, rzadko sprawdza się w rękach mniej sprawnych strzelców, toteż na Czarnym Lądzie w powszechnym użyciu są znacznie mocniejsze naboje. Od 1903 roku za jeden z najlepszych kalibrów uważany jest .600 Nitro Express, wprowadzony przez Jeffreya. To prawdziwa armata, bowiem pocisk o masie aż 58,3 grama, rozpędzony  przez 7,1 g kordytu opuszcza lufę horyzontalnego expresu z prędkością 595 m/s !  Energia wylotowa pocisku sięga 10300 J. Uważa się powszechnie, iż nawet słoń trafiony takim pociskiem musi natychmiast zwalić się z nóg. Firma Holland & Holland zakończyła produkcję broni tego kalibru w 1974 roku z prozaicznego powodu – skończył się na nią popyt. W latach osiemdziesiątych XX wieku William Feldstein z Beverly Hills zapragnął mieć jeszcze jeden egzemplarz, ale firma zdecydowanie odmówiła. Obiecano ostatniemu klientowi, iż nie dojdzie do wznowienia produkcji. W efekcie Feldstein wraz z producentem łusek Jimem Bellem skonstruowali jeszcze potężniejszy nabój, a firma H & H zgodziła się produkować ekspresy kalibru .700 N.E. Pierwsza broń opuściła fabrykę w 1989 roku. Express miał masę 8,15 kg; przy lufach długości 660 mm. Do 2000 roku firma Holland & Holland wyprodukowała zaledwie 8 sztuk unikalnej i ekstremalnie drogiej broni. Aktualnie sztucery łamane tego kalibru produkuje również jedna z małych, rodzinnych firm niemieckich, w ilości 4 sztuk rocznie. Masa niemieckiej broni wynosi 8,6 kg, lufy mają 650 mm długości. Zamykanie: potrójne, na dwa haki dolne i rygiel Greenera. Lufy pochodzą z fabryki Lothar Walther.  Baskila wykonywane jest ze stali typu 16 Mn Cr 5. Opór spustów jest ustawiony na  2,0 i 2,4 kg. Grawerunek wykonują mistrzynie z Suhl Silke Schmidt i Wilma Wolf. Egzemplarz przedstawiony na zdjęciu grawerowała Szwajcarka S. Wagner. Zużyła 55 gramów złota!  Eżektory systemu H & H są tak silne, iż potrafią wyrzucić ciężką łuskę na ponad 3 metry. Cena egzemplarza, niezależnie od wykończenia przekracza 100 tys. euro.

Przeczytaj resztę notki »

 
Komentarze (27)

Napisane w kategorii Amunicja

 

Broń firmy WOLF

14 lis

W 1908 roku Albert Wilhelm Wolf otworzył w Suhl swój zakład rusznikarski. Początkowo produkował podzespoły do broni śrutowej oraz pistolety sygnałowe. Od lat dwudziestych zakład stopniowo się powiększał, by tuż przed wybuchem II wojny światowej stać się jednym z najlepszych producentów luf. Zamawiali je zarówno wybitni mistrzowie sztuki rusznikarskiej jak i duże przedsiębiorstwa. Trzeba zauważyć, iż wyrobem czy składaniem broni zajmowało się w Niemczech setki małych manufaktur, więc zapotrzebowanie na lufy od Wolfa przewyższało jego możliwości produkcyjne.

Albert Wolf zasłynął także jako autor znanego podręcznika „Uber Gewehrlaufstahle und rostverhutende Munition” (co można umownie przetłumaczyć jako dzieło „O stalach lufowych i niekorodującej amunicji”). Książkę wydano w czerwcu 1936 roku w Kalsruhe. Podczas wojny broni myśliwskiej nie produkowano. Albert Wolf powrócił do wyrobu części dopiero w 1946 roku. W tym okresie zakład zaczął przymierzać się do produkcji gotowych strzelb, by w 1950 roku wypuścić na rynek pierwszą, opatentowaną przez A. Wolfa dubeltówkę Model 1950. Lwia cześć produkcji początkowo trafiała na rynek ZSRR, jako reperacje wojenne. Już w 1951 Rosjanie roku mogli nabywać w moskiewskich sklepach łowieckich świetne boki Model 41 oraz niedługo potem strzelby horyzontalne Model 15 i 18.

Przeczytaj resztę notki »

 
Komentarze (19)

Napisane w kategorii Broń

 

Czeski peem Vz 26

12 paź

W 2013 roku na nasz rynek trafiły czeskie peemy Vz 26, w wersji samopowtarzalnej. Broń strzela silnym nabojem kal. 7,62 x 25. Do broni pasuje standardowa amunicja rosyjska ale i mocniejszy nabój czeski (wg nomenklatury wojskowej oznaczany jako wz. 48), opracowany głównie pod kątem broni maszynowej. Nabój ten stosowano także w pistolecie CZ 52, zamiennie z amunicją rosyjską. Naważka prochu P1 w tym naboju wynosiła 0,64 g; wcześniej stosowany słabszy ładunek – 0,55 g prochu vz. 27.  Prędkość wylotowa pocisku o masie 5,6 g  dochodziła  /z dłuższej lufy/  do 550 m/s. Pozwalało to na  wyciągnięcie niezłej energii kinetycznej – dokładnie 847 J.

Samopal vz. 26.JPG

Przeczytaj resztę notki »

 
Komentarze (12)

Napisane w kategorii Broń

 

Otwarte mistrzostwa długodystansowe w Obuchowie

12 wrz

W dn. 10.01.2016 roku na strzelnicy w Obuchowo k. Morąga rozegrano kolejne, tym razem zimowe zawody długodystansowe. Ich pełna nazwa to „Otwarte Mistrzostwa Powiśła i Pogezanii”. Organizatorem był Uczniowski Klub Strzelecki i Kolekcjonerski „Obuchowo” wraz z Warmińsko – Mazurską Wojewódzką Organizacją Ligi Obrony Kraju. W przeddzień zawodów każdy strzelec mógł odbyć trening na 300 metrów; przeznaczono na ten cel sześć pełnych godzin. Pogoda nie rozpieszczała strzelców – był mróz, przeszkadzał też dość przenikliwy wiatr, zwłaszcza przy stanowiskach. Bliżej tarcz wiatr już nie hulał, pozwoliło to na osiąganie wysokich wyników także z broni kalibru .223 Remington.  

Przeczytaj resztę notki »

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Zawody strzeleckie

 

Krótki test karabinu Mossberg 715T Plinkster kaliber 22 LR

25 lip

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Filmy

 

Krótki test sztucera Remington 783 kaliber .223 Rem.

25 lip

 
Komentarze (6)

Napisane w kategorii Filmy

 

Broń wojskowa jako broń myśliwska

13 lip

 
Komentarze (12)

Napisane w kategorii Filmy

 

IWA 2016 – optyka i amunicja

11 lip

Na targach IWA w Norymberdze nigdy nie brakowało nowości optycznych. Tak było i w tym roku.

Swarovski promował swoją serię Z8i, jak sama nazwa wskazuje z ośmiokrotnym zoomem. Nie jest to już tak duża innowacja jak poprzednia seria  Z6i. Dlaczego? Dobrych kilka lat temu sześciokrotny zakres powiększeń stanowił prawdziwą rewolucję i bezsprzecznie pierwszy krok wykonał Swarovski. Potem wyprzedzili go inni i obecnie nawet zoom dwunastokrotny nie jest już przełomowym osiągnięciem.

Luneta serii Z8i Swarovskiego

Przeczytaj resztę notki »

 
Komentarze (18)

Napisane w kategorii Targi i wystawy

 

IWA 2016

17 cze

Tegoroczne targi IWA (4 – 6 marca) były jak zwykle rekordowe. Coraz więcej wystawców, coraz więcej  zwiedzających. Precyzyjne wyliczenie wskazuje, iż swoje stoiska miało w tym roku 1455 firm, przybyło też ponad 45 tys. gości.

 Trudno odpowiedzieć na pytanie, co było „broniowym” hitem IWA 2016.  Nie chodzi mi tutaj o firmy, które mają wielką kasę na marketing i w związku z tym szeroko, wręcz agresywnie reklamują swoje strzelby czy sztucery. Doceniam bardziej tych, którzy pokazują coś prawdziwie nowego.  Nawet wtedy,  gdy inni dziennikarze tego nie zauważają.

Przeczytaj resztę notki »

 
Komentarze (20)

Napisane w kategorii Targi i wystawy